Naturalne kosmetyki do cery suchej – jakie wybrać i na co zwrócić uwagę

poradnik jak pielęgnować skórę suchą

Wśród grupy kobiet, którym doskwiera tłusta lub mieszana cera, są takie, które z wielką radością zamieniłyby się na pozornie łatwiejszą w pielęgnacji skórę suchą. To pewien stereotyp, który czasami wciąż pokutuje, a jak się przekonamy – ten typ cery potrafi nastręczać niemałych trudności w codziennej pielęgnacji!

Gdy skóra potrzebuje wsparcia – naturalne kosmetyki do cery suchej

Pielęgnacja naszego ciała bez wątpienia kojarzy się z przyjemnymi chwilami spędzonymi w towarzystwie ulubionych kosmetyków i „urodowych” rytuałów. Uwielbiamy pięknie pachnące i otulające swą gładkością kremy, balsamy czy wieczorne, relaksujące kąpiele. Każda z nas decyduje się na odpowiednie działania, mając na uwadze często niemałe wymagania swojej skóry. Wśród grupy kobiet, którym doskwiera tłusta lub mieszana cera, są takie, które z wielką radością zamieniłyby się na pozornie łatwiejszą w pielęgnacji skórę suchą. To pewien stereotyp, który czasami wciąż pokutuje, a jak się przekonamy – ten typ cery potrafi nastręczać niemałych trudności w codziennej pielęgnacji! Jakie zatem naturalne kosmetyki do cery suchej warto wybrać i jakim się przyjrzeć? Jakie metody są sprawdzone i skuteczne, aby wiecznie napięta i problematyczna skóra poczuła zastrzyk właściwego oraz, co istotne – skutecznego nawilżenia? Przyglądając się bogactwu oraz zasobom natury, spróbujemy znaleźć odpowiedź na te istotne pytania.

Czym charakteryzuje się cera sucha?

Nasza kobieca skóra stawia nam swoje własne wymagania w codziennym dążeniu do zachowania jej odpowiedniego wyglądu i kondycji. Paradoksalnie, za jeden z trudniejszych przypadków w pielęgnacji, uznaje się cerę suchą. Dzieje się tak, ponieważ z reguły wytwarza ona mniej sebum. Jest ono odpowiedzialne za budowę ochronnej warstwy lipidowej. Tak osłabiony, naturalny płaszcz ochronny, nie osiąga odpowiedniego poziomu nawilżenia. Przez to skóra staje się zdecydowanie bardziej podatna na niekorzystne działanie otoczenia. Możemy tutaj wyszczególnić zmiany temperatur, wiatr czy promieniowanie słoneczne, ale także uwarunkowania wieku i suchość wynikającą z wahań hormonalnych czy przyjmowanych leków. Sucha skóra jest zatem bardziej szorstka, matowa, reaguje na podrażnienia oraz może się łuszczyć. Ze względu na ciągłe napięcie oraz swą delikatność, częściej uwidacznia zmarszczki mimiczne i zdecydowanie szybciej akcentuje utratę wody.

Czego szukać w naturalnych kosmetykach do skóry suchej

Najbardziej wskazaną drogą, ku wsparciu wymagającej w pielęgnacji cery suchej, będzie unikanie chlorowanej oraz gorącej wody, nadmiernej ekspozycji słonecznej, jak również mroźnego bądź upalnego powietrza. Wyeliminowanie tych wszystkich czynników to trudne, a nawet niewykonalne zadanie. Skuteczne wsparcie na szczęście zapewnią kosmetyki bogate w składniki pochodzenia roślinnego. W bogatym świecie roślin i składników mineralnych warto poszukiwać cennych właściwości, które, jak żadne inne, nie zadbają o zdrowie wrażliwej, wymagającej cery. Wśród substancji, których warto szukać w kosmetykach naturalnych do skóry suchej będą:

  • witaminy A, C, E oraz z grupy B – ze względu n a ich rolę w odżywieniu skóry i w utrzymaniu poziomu jej nawilżenia;
  • nawilżające oleje zawierające nienasycone kwasy tłuszczowe np. jojoba, z pestek malin, granatu czy awokado
  • filtry UV
  • składniki chroniące przed wolnymi rodnikami
  • ekstrakty róży damasceńskiej, która nawilża, łagodzi podrażnienia i zaczerwienienia

Kosmetyki z zawartością tych składników gwarantują bezpieczeństwo i łagodność, charakteryzując się przy tym wysoką skutecznością w pielęgnacji skóry suchej.

Pielęgnacyjne ABC – jakie kosmetyki do cery suchej?

Szukając kremu do skóry suchej, warto wybrać kosmetyk o nieco cięższej konsystencji, szczególnie na zimę. Taki, który będzie oparty na olejach oraz będzie zawierał łagodzące i antyoksydacyjne substancje roślinne.

Warte uwagi kremy i sera do skóry suchej:

  • Make Me Bio Krem Garden Roses
  • Bio IQ Krem intensywnie nawilżający
  • Resibo Krem odżywczy
  • Clochee Antyoksydacyjne serum z wit. C

W kwestii oczyszczania i tonizacji podstawowa zasada, to unikanie preparatów, które są oparte na alkoholu oraz kosmetyków zawierających substancje drażniące, np. siarczany. Także tutaj nieoceniona jest róża, którą znajdziecie zarówno w płynach myjących jak i hydrolatach.

Kosmetyki do oczyszczania i tonizacji z różą, które wypróbowałyśmy i polecamy:

  • Make Me Bio Woda różana
  • John Masters Organics Różany żel do mycia twarzy

Skórze suchej warto zafundować 1-2 razy w tygodniu szczególne rozpieszczanie: peeling + maseczkę. Peeling, który oczyści skórę, to dobry pomysł, o ile jest on delikatny. Lepiej sprawdzi się enzymatyczny niż mechaniczny, który to mógłby ją dodatkowo podrażnić. Pozbawiona warstwy martwego naskórka skóra, łatwiej i lepiej wchłonie składniki odżywcze i nawilżające zawarte w maseczkach. A że są jej one potrzebne, nie ulega wątpliwości!

Peelingi i maseczki do skóry suchej, które spełnią swoje zadanie:

  • Make Me Bio Delikatny puder myjący
  • Kivvi Pianka do oczyszczania twarzy Ribes nigrum
  • Make Me Bio Maseczka nawilżająca
  • Clochee Delikatny peeling enzymatyczny
  • John Masters Organics Nawilżająco-tonizująca maseczka z nagietkiem

Maseczki nawilżające do skóry suchej możesz też z powodzeniem przygotować z kilku produktów, które znajdą się w każdej kuchni. Przepisy na nie znajdziesz w tym artykule: Domowa maseczka nawilżająca – 5 sprawdzonych przepisów

Wsparcie skóry suchej na talerzu

Jak zawsze i do znudzenia, będziemy powtarzać, że pielęgnacja to nie wszystko. Ogromne znaczenie ma nasz styl życia: czy się wysypiamy, palimy papierosy oraz to, jak i co jemy. Żeby wzmocnić skórę suchą od środka warto uwzględnić w swojej diecie orzechy i nasiona. Bogate w niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe poprawią elastyczność skóry, będą łagodzić podrażnienia i wzmocnią barierę hydrolipidową. Orzechy włoskie, pistacje i nerkowce – warto je mieć pod ręką kiedy dopadnie nas głód, nosić paczuszkę w torebce i trzymać w szufladzie biurka. Do zielonego koktajlu można dodać przecież nasiona chia, albo nasz polski super-food – siemię lniane. Obowiązkowym składnikiem sałatek, jeśli masz suchą skórę, będzie oliwa z oliwek, awokado (mniam), a jeśli nie jesteś weganką, to także łosoś. Do tego woda – ale z cytryną – i Twoja sucha skóra na pewno Ci się odwdzięczy.

Kosmetyki naturalne to szereg korzyści, które spełnią potrzeby wymagającej, przesuszonej cery.

Doskonale wiemy, że delikatna skóra niezwykle szybko reaguje na wiele czynników. Gwarancją niewywoływania reakcji alergicznych oraz bezpieczeństwa codziennej pielęgnacji, może być jedynie uważność w doborze tego, czym ją traktujemy. Organiczny, przyjazny skład kosmetyków do cery suchej, sprawdzone i godne zaufania marki, dostępne np. w naszym sklepie z kosmetykami naturalnymi 🙂 , stanowią solidne wsparcie tego problematycznego typu skóry. Polecamy działać ze wzmożoną siłą, ale delikatnie i z rozwagą. Tak skonstruowana pielęgnacja z pewnością dostarczy upragnionej pomocy, dzięki której nasza skóra odwdzięczy nam się jeszcze piękniejszym blaskiem i wspaniałym wyglądem!

Jesteśmy ciekawe, jak Wy dbacie o swoją suchą cerę? Podzielcie się z nami swoimi doświadczeniami. 🙂

Jesienna pielęgnacja wg PiggyPEG

jesienna pielęgnacja, poradnik piggypeg, blog

Jesień w Polsce chociaż piękna, może też bywać kapryśna. Zmienna pogoda, duże amplitudy temperatur i wiatr to jasny znak, że oprócz zmian w szafie, pora na zmiany w pielęgnacji i nie tylko. To też doskonały czas na walkę z przebarwieniami! I właśnie o tym dziś piszemy gościnnie u EcoAndWell.pl 🙂 Jesienna pielęgnacja wg Piggy PEG

REGENERACJA PO LECIE

Słońce, wyjazdy, zmiana klimatu i kąpiele w słonej wodzie – nasza skóra nie ma lekko latem. W wakacje częściej też pozwalamy sobie na “odchylenia” od zdrowej diety. To wszystko odbija się na naszej cerze, dlatego jesienna pielęgnacja powinna stać pod hasłem regeneracji.

To właśnie jesienią najczęściej uskarżamy się na suchą, wiotką i pozbawioną blasku skórę. Jak sobie z tym radzić? Idealny jesienny krem będzie mocno odżywczy i bogaty w substancje aktywne, ale jednocześnie zawierał składniki hydrofilowe, które będą wiązać wodę wewnątrz komórek. Warto wybierać te produkty, które są odrobinę “tłustsze” i lekko wyczuwalne na skórze. W ten sposób chronimy cerę przed przesuszeniem.

Rumień, zaczerwienienia i pajączki po lecie? Nic dziwnego, Nadmierna ekspozycja na Słońce może powodować pękanie naczynek. Najskuteczniejszą metodą ich niwelowania jest oczywiście laser, jednak kosmetyki również mogą sporo zadziałać, a już na pewno zapobiegają powstawaniu nowych zmian. Szukajcie w składach ekstraktów i olejów z róży, z miłorzębu japońskiego, z arniki oraz tak chwalonej w kosmetyce witaminy C!

Pamiętajcie też o regularnym kontrolowaniu swoich znamion. Warto pokazać je dermatologowi właśnie jesienią, po kilku miesiącach wysokiej ekspozycji na Słońce (szczególnie, jeśli w tym czasie pojawiły się nowe zmiany!).

Jesień – CZAS WALKI Z PRZEBARWIENIAMI

Dlaczego właśnie w jesiennej pielęgnacji warto uwzględnić kurację kwasami i innymi produktami, które mają działanie rozjaśniające? Otóż przy intensywnym złuszczaniu nasza cera staje się uwrażliwiona na światło słoneczne, co sprzyja podrażnieniom. Niektóre kwasy mogą być fotouczulające – w momencie wyjścia na silne Słońce pojawia się świąd,wysypka i zaczerwienienie. Nie ma jednak co się bać – przy odrobinie rozwagi kwasy nie zrobią nam krzywdy, za to pomogą nam rozjaśnić i uelastycznić skórę! Najpopularniejsze obecnie rodzaje to AHA, PHA i BHA, które należą do grupy kwasów hydroksylowych. Ich wspólną cechą jest to, że bardzo dobrze złuszczają skórę. Jednocześnie mogą wspomagać syntezę kolagenu i elastyny! Jaki kwas wybrać dla siebie?

AHA – kwas glikolowy, kwas mlekowy, kwas migdałowy czy cytrynowy. Złuszcza skórę delikatnie, nie powoduje podrażnień i nie wnika w głąb porów. Jest polecany cerom suchym i dojrzałym (z wyjątkiem kwasu migdałowego, który działa antybakteryjnie i sprawdzi się u osób z cerą trądzikową. Mogą podrażniać przy wysokich stężeniach.

BHA – najpopularniejszy z nich to kwas salicylowy. Kwas idealny dla osób z cerą łojotokową, problematyczną. Wnika w głąb skóry, odblokowuje pory i reguluje gospodarkę odnowy naskórka. Posiada też silne właściwości przeciwzapalne. Mogą jednak wywoływać podrażnienia przy wysokich stężeniach.

PHA – w działaniu niemal identyczny jak kwas AHA, jednak jest łagodniejszy dla skóry, nie powoduje podrażnień i szczypania. Co więcej, mogą one łagodzić zaczerwienienia i  nawilżać skórę! Jedyne kwasy, które mogą być stosowane także latem jako że nie są podatne na działanie promieniowania UV.

Kosmetyki z  kwasami mogą znacząco rozjaśnić przebarwienia – trzeba jednak zaznaczyć, że nie można złuszczać skóry wiecznie. Im wyższe stężenie kwasu, tym rzadziej stosujemy kosmetyk. Przy kwasach zawsze należy też zadbać o dobre, skuteczne filtry UV.

Oprócz kwasów znajdziemy na rynku sporo produktów, które wspomagają walkę z przebarwieniami. Jednym z nich jest witamina C. Przy regularnym stosowaniu ciemne plamki stają się bledsze,a skóra staje się jędrniejsza, spłycają się też drobne zmarszczki. Taki kosmetyk z witaminą C możecie stosować na dzień, ze względu na jej silne działanie neutralizujące wolne rodniki.

Kosmetyki z witaminą C idealne w jesiennej pielęgnacji

  • John Masters Serum przeciwzmarszczkowe z witaminą C
  • Clochee Antyoksydacyjne serum z witaminą C
  • Resibo Serum naturalnie wygładzające

PRZYGOTOWANIE SKÓRY NA NIŻSZE TEMPERATURY

Jesienna pielęgnacja i przygotowanie skóry na zimę będzie się opierało przede wszystkim na wzmocnieniu bariery hydrolipidowej skóry. Im skóra grubsza, tym lepiej będzie nas chronić przed wiatrem i mrozem. Zacznijmy od podstaw, czyli od oczyszczania, które powinno być bardzo delikatne. Unikajcie silnych detergentów i mydeł w kostce do mycia twarzy (lepszym wyborem będzie mydło potasowe w płynie). Takie produkty są dla naszej ochronnej powłoki bardzo agresywne i silnie ją naruszają. Tego chcemy uniknąć. Wybierajcie kosmetyki myjące bazujące na związkach cukrowych, które oczyszczają skórę bardzo delikatnie i mają przy tym właściwości nawilżające. Jeżeli jeszcze nie stosujecie dwuetapowego oczyszczania, to warto się nim zainteresować właśnie w okresie jesienno-zimowym. W pierwszym etapie zmywamy makijaż, dopiero w następnym dokładnie oczyszczamy pory skóry. W pierwszym kroku polecamy wybrać metodę OCM, czyli olejowego oczyszczania twarzy. Możecie wybrać dowolny produkt bazujący na zimnotłoczonych olejach roślinnych i masłach. Takie kosmetyki po zmyciu tworzą na skórze delikatny ochronny film, który dodatkowo zabezpiecza cerę przed kolejnym etapem, czyli produktem bazującym na łagodnych detergentach. Tak potraktowana cera będzie bardzo dobrze oczyszczona, jednocześnie bariera hydrolipidowa pozostanie nienaruszona.

Kolejnym krokiem będzie tonizacja. Tu mamy spore pole do popisu, jednak o tej porze roku szczególnie polecamy Wam wybrać hydrolaty, czyli wody kwiatowe z niewielką zawartością olejków eterycznych oraz toniki na nich bazujące. Jesienią szczególnie polecamy hydrolat z kocanki, rożany, malinowy lub rumiankowy. Te wody kwiatowe mają silne właściwości regenerujące.

Czas na wykończenie lekkich, wodnistych kremów które towarzyszyły nam przez lato. Jesienna pielęgnacja to czas produktów odżywczych i bogatych w substancje aktywne! To też dobry czas na to, aby włączyć do swojej codziennej pielęgnacji kosmetyki na noc, jeżeli latem tego unikaliście. Porcja takiego serum czy kremu wspomaga regenerację naskórka, a skóra staje się grubsza – w efekcie będzie lepiej znosić niskie temperatury.

Produkty odżywcze warte uwagi:

  • Clochee Serum odżywczo-odmładzające
  • Mokosh Krem Figa
  • Clochee Krem regenerujacy na noc
  • Resibo Krem odżywczy
  • Hagi Naturalny krem z kompleksem Detox

NADAL NIE ZAPOMINAJ O OCHRONIE UV

Mimo tego, że pogoda za oknem nie motywuje nas do codziennego nakładania kremu z filtrem, to pamiętajcie, że szkodliwe promieniowanie UV nadal do nas dociera, mimo zachmurzenia i niższych temperatur.

Szczególnie ważna jest ochrona przed promieniowaniem UVA, które jest odpowiedzialne za fotostarzenia, ale też za powstawanie zmian o charakterze nowotworowym. Dlatego zawsze sprawdzajcie, czy Wasz krem z filtrem zapewnia ochronę w tak zwanym pełnym spektrum UV. O tej porze roku szukajcie tych produktów, których SPF nie wynosi mniej niż 25.

Dobrym rozwiązaniem będą podkłady mineralne, które zapewniają kompletną ochronę lub kremy BB, jeżeli nie jesteśmy przekonani do sypkiej formy tych produktów.

Kosmetyki mineralne z filtrem:

  • Lily Lolo Sypki podkład mineralny SPF 15

PODSUMOWANIE

Jesień to w naszym odczuciu czas idealny na próbowanie nowych kosmetyków. Pamiętajmy jednak, że samą pielęgnację z zewnątrz niewiele zdziałamy. Liczy się też podatność na czynniki środowiska jak stres i otoczenie, w którym żyjemy. Nie zapominajcie o dobrej diecie i piciu dużych ilości wody – zwłaszcza, że latem tę część życia często zaniedbujemy. Tylko tak traktowana skóra będzie się mogła w pełni zregenerować 🙂

AUTORKI TEKSTU: Ania i Monika – autorki bloga Piggy PEG. Ich misją jest odkrywanie ciemnych zakamarków składów kosmetyków, ujawnianie tego, co producenci ukrywają i sprawianie, że stajemy się świadomymi konsumentami.

Naturalne świece sojowe a parafinowe – które lepsze i dlaczego?

naturalne świece sojowe, świeczki zapachowe My Sense

Świece naturalne sojowe, parafinowe, czy inne – na co zwrócić uwagę?

Aura jesienno-zimowych wieczorów zbliża się do nas wielkimi krokami, a wraz z nią – przytulne wieczory z bliskimi, ulubioną książką i relaksującą muzyką. To doskonały czas na odprężające, błogie chwile w otuleniu nie tylko ciepłego koca, ale także przyjemnego blasku świec. Wybierając nasze domowe płomyczki, często nie zastanawiamy się nad ich rodzajem, metodą produkcji czy wpływem, jaki wywierają na nasze zdrowie. Warto zatem zadać sobie pytanie, które z nich są najlepsze i dlaczego? Mniej popularne świece sojowe czy stanowiące podstawę rynku – świece parafinowe? Poszukując odpowiedzi należy wziąć pod uwagę każdy z omawianych aspektów, dzięki którym wybierzemy opcję nie tylko najkorzystniejszą pod względem estetycznym czy cenowym, lecz również bezpieczną i sprawdzoną.

Świece naturalne – co rozumiemy pod tym pojęciem?

Na rynku funkcjonuje kilka rodzajów wosków, z których następnie produkowane są domowe świece. Zdecydowany prym wiedzie wosk parafinowy, z kolei marginalną popularnością charakteryzują się pozostałe rodzaje świec – sojowe, z wosku pszczelego oraz stearynowe, które tworzy się z oleju palmowego i kokosowego. W tym miejscu należy zatem uargumentować zastosowany powyżej główny podział na dwa główne rozróżnienia.

  • Świece parafinowe uchodzące za niedrogie oraz łatwo dostępne, produkowane są z pochodnej ropy naftowej. W trakcie spalania uwalniają tak niekorzystne substancje, jak benzen czy toluen. Podczas częstego użytkowania w zamkniętych pomieszczeniach, świece te wytwarzają sadzę, za którą odpowiedzialne jest wysokie stężenie węgla w palonym wosku. Ponadto, knota najczęściej nie tworzy się w 100% z bawełny, a zawarte w świecach parafinowych barwniki, dodatki i olejki zapachowe nierzadko zawierają syntetyczne, kancerogenne składniki.
  • Świece naturalne natomiast, niosą za sobą zupełnie inny ładunek cech i jakości. Wykonane z najwyższą dbałością o użyty wosk, zawarte olejki zapachowe oraz rodzaj knota, stanowią bezkonkurencyjną wartość. Szczęśliwie są coraz bardziej dostępne zarówno w stacjonarnych sklepach, jak i w drogeriach online.

Dlaczego warto wybrać naturalne świece sojowe?

Opcję, którą zdecydowanie polecamy rozważyć, stanowią wyprodukowane z niemodyfikowanego wosku sojowego – świece sojowe.

  1. Ten rodzaj tak pożądanego i dobrze kojarzącego się domowego płomienia, gwarantuje bezpieczeństwo użytkowania oraz nietoksyczność.
  2. Wosk sojowy można spalać w towarzystwie alergików, dzieci, a nawet astmatyków. Do Twojego otoczenia nie przedostają się szkodliwe substancje, a bawełniany knot jest dodatkowym atutem.
  3. Ponadto, świece naturalne to nie tylko zespolone z szacunkiem do naszej planety ulubione, domowe dodatki. To pewnego rodzaju sztuka tworzenia, przy której rzemieślnik stosuje się do zasady niepowtarzalności, oryginalności oraz porzucenia schematów masowej produkcji.
  4. Każda ze świec może również stanowić wspaniały element aromaterapii, gdyż dodane do niej wyłącznie naturalne olejki eteryczne prawdziwie relaksują, koją i przywodzą na myśl wybrane przez nas wspomnienia. W połączeniu z pięknym opakowaniem, tak przygotowane naturalne świece sojowe to nie tylko w pełni bezpieczne chwile błogiego, niezwykle aromatycznego relaksu, lecz także najwyższa jakość gwarantowana przez najlepszych producentów. Im na pewno nieobca jest harmonia z naturą i bliskość energii świata!

Jakie marki świec sojowych wam polecamy?

Wybór jest bardzo duży. Szukając świeczki dla siebie, lub dla kogoś bliskiego, możecie z powodzeniem kierować się zarówno ulubionym zapachem, opakowaniem jak i ceną. Polecamy wam sprawdzenie cen w popularnych porównywarkach cenowych. Szczególnie w sezonie jesienno-zimowym można tam znaleźć ciekawe promocje. Jeśli macie problem z wyborem proponujemy wam kilka marek, które goszczą najczęściej w naszych domach:

  • Eco Life – na szczególną uwagę zasługują świece aromaterapeutyczne, oparte na kompozycjach olejków eterycznych. Znajdziesz tu Świecę na katar , odprężająca – Relaks czy uspokajającą – Spacer po Lesie.
  • Świece sojowe Hagi – bestsellerowe zapachy to Zimowy Las i Korzenna Pomarańcza. Marka stworzyła jednak znacznie szerszą ofertę: są tam nuty orientalne, letnie, egzotyczne i standardy typu – Wanilia. Zapakowane w słoik, są dobrą opcją jeśli staracie się żyć w duchu zero waste.
  • EZTI – wybieramy je często na prezent. Cenione za niebanalne kompozycje zapachowe i wyjątkowo eleganckie opakowania.
  • świece zapachowe YOPE – kosmetyki tej marki znacie z pewnością. Od niedawna asortyment uzupełniają świece. Te, w naszej opinii, są wyjątkowo pogodne.
  • HK Living – to naturalne świeczki o niebanalnych zapachach jak Drewno Bursztynowe czy Pikantny Cynamon. Zamknięte w pięknych, ceramicznych słojach, stanowią ciekawy element wystroju wnętrza. Ceramikę, po wypaleniu świecy, wykorzystajcie do przechowywania drobiazgów lub jako osłonki na doniczki małych roślin.

A Wy jakie świece wybieracie najczęściej? Czy również lubicie domową aromaterapię przy blasku świec? 🙂

Autentycznie naturalne kosmetyki Make Me Bio

make me bio puder myjący, kosmetyki

Make Me Bio to marka, która powstała jako wypadkowa miłości do otaczającej nas natury oraz dążenia do wyeliminowania z życia niepotrzebnej, wręcz szkodliwej chemii. Zdrowe, ekologiczne podejście do kosmetyków zjednało jej spore rzesze wielbicieli. Firma założona została na naszym rodzimym podwórku – w Józefowie pod Warszawą. A że warto wspierać dobre polskie inicjatywy, jej produkty znalazły swoje miejsce także i u nas – na wirtualnych półkach EcoAndWell.pl.

Make Me Bio – kosmetyki naturalne bez kompromisów

Założyciele Make Me Bio piszą o sobie, że wszystko działa u nich na 100%. Nie uznają półśrodków i nie idą na żadne kompromisy. Wysoka jakość ich kosmetyków to niepodważalny fakt – wystarczy spojrzeć na składy poszczególnych specyfików. Wśród wyróżników marki wyróżniono jej pięć najważniejszych cech:

Make Me Bio to kosmetyki całkowicie naturalne.

Powstają  na bazie roślinnych substancji, z których każda pochodzi z ekologicznych i dokładnie przebadanych upraw. Wszystkie olejki tłoczone są na zimo i nie są poddawane rafinacji, a witaminy trafiają do składów w najczystszej z możliwych postaci.

Make Me Bio to kosmetyki absolutnie bezpieczne.

Zawarte w produktach wyciągi roślinne nie powodują podrażnień, ani zmian skórnych. Są hipoalergiczne i odpowiednie nawet dla skóry wyjątkowo wrażliwej. Stosowanie ich nie niesie za sobą żadnych skutków ubocznych – ciało nie wysusza się, a pory nie zatykają.

Make Me Bio to kosmetyki skuteczne.

Efektywność produktów gwarantują eksperci w dziedzinie – dermatolodzy i technolodzy, których zadaniem jest tworzyć jak najlepiej działające kompozycje składników. Wykorzystują oni nowoczesne metody badawcze, korzystając przy tym z profesjonalnych narzędzi, a poszczególne mieszanki nie są testowane na zwierzętach.

Make Me Bio to kosmetyki dopasowane do potrzeb użytkowników.

Marka oferuje produkty odpowiednie dla każdego. Nie jest tutaj istotny ani stopień delikatności skóry, ani jej rodzaj, ani wiek użytkownika. Z dostępnych propozycji każdy może wybrać tę idealną dla siebie. Niektóre produkty sprawdzają się nawet w przypadku małych dzieci i niemowląt!

Make Me Bio to kosmetyki przynoszące satysfakcję.

Firma skupia się na tym, aby zakładane efekty pielęgnacyjne spełniały oczekiwania klientów, poprawiając zdrowie i wygląd ich skóry.

Kosmetyki Make Me Bio – kompozycje dla skóry i włosów

Każdy produkt charakteryzuje się innymi właściwościami. Wszystkie zostały podzielone pod kątem konkretnych rezultatów do osiągnięcia. Jeżeli więc Twoje włosy potrzebują nawilżenia i odbudowy – Make Me Bio proponuje Ci szampon do włosów suchych i zniszczonych. Jeśli Twoja cera jest tłusta – czeka na Ciebie krem o lekkiej, nie obciążającej konsystencji. A gdy skóra Twego ciała słabo znosi zabiegi złuszczające – możesz wybrać delikatnie myjący puder, który nie naruszy struktury naskórka.

Inną istotną cechą kosmetyków naturalnych Make Me Bio jest fakt ich umieszczenia w pięknych, estetycznie zaprojektowanych opakowaniach. Stanowią niewątpliwą ozdobę każdej łazienki i świetnie nadają się na prezent! Wygodne słoiczki, poręczne buteleczki i pompki – to wszystko ułatwia i zdecydowanie uprzyjemnia codzienne zabiegi pielęgnacyjne. Z kolei piękny zapach pomaga odprężyć się i zrelaksować po ciężkim dniu, na długo utrzymując się na skórze.

Make Me Bio to marka, w której nie sposób się nie zakochać. Jeżeli nawet nie od pierwszego wejrzenia, to już na pewno od pierwszej aplikacji. 😉

Kosmetyki naturalne, ekologiczne a organiczne. Jakie są różnice?

kosmetyki naturalne, ekologiczne, organiczne, jakie są różnice

Na rynku kosmetyków pojawia się coraz więcej produktów skierowanych do różnych grup odbiorców. Szczególną popularnością w ostatnich latach cieszył się powrót do korzeni w postaci wszelkiego rodzaju kosmetyków naturalnych, ekologicznych, czy organicznych 🙂  Mimo, iż wszystkie wymienione określenia nie są jednoznaczne, to często są mylone, bądź ze sobą utożsamiane. Postaramy się zatem objaśnić występujące pomiędzy nimi różnice.

Kosmetyki naturalne, ekologiczne, organiczne – co je różni?

Największym problemem w wykazaniu różnic pomiędzy tymi rodzajami kosmetyków jest fakt, że nie istnieją konkretne regulacje, które w dokładny, precyzyjny sposób by je określały. Jednak wśród osób, które świadomie wybierają produkty pielęgnacyjne, używa się kilku określników, które pomagają odróżnić te rodzaje kosmetyków.

Kosmetyki naturalne

Jest to najszersza grupa produktów, ponieważ nie jest w żaden sposób uregulowana prawnie i nie istnieje ujednolicona definicja określająca, czym kosmetyki naturalne w istocie są. Produkt określany, jako naturalny kosmetyk zawiera w swoim składzie substancje pochodzenia roślinnego, zwierzęcego, bądź mineralnego. Może składać się także z ich mieszanki. Do przetwarzania tych składników można zastosować jedynie procesy fizyczne, takie jak ekstrakcja (za pomocą wody, gliceryny, etanolu), destylacja, filtracja, tłoczenie czy suszenie. Nie jest jednak prawnie określone, jak dużo składników kosmetyku musi być w pełni naturalnych, by producent mógł użyć określenia „kosmetyk naturalny„. Istnieją jednak pewne wytyczne stosowane do określenia kosmetyku naturalnego:
– głównym składnikiem kosmetyku są substancje pochodzenia roślinnego, najlepiej z kontrolowanych upraw
– użyto surowców, które nie są w żaden sposób szkodliwe,
– nie zostały użyte surowce wytwarzane z przetworzonej ropy naftowej, czy formaliny
– nie były testowane na zwierzętach

Niestety wiele firm wykorzystuje zainteresowanie klientek tego typu kosmetykami i nazywają naturalnymi kosmetyki, w których dopiero gdzieś na końcu listy INCI pojawiają się naturalne składniki. Podczas gdy SLS’y, parabeny i PEGi zajmują w nich poczytne miejsce. Przyjrzyjcie się dokładnie etykiecie kosmetyków, które dotychczas uważaliście za naturalne. Czy na pewno takimi są?

Kosmetyki organiczne

Kosmetyki organiczne to te, które zostały wyprodukowane z naturalnych składników, takich jak warzywa, owoce czy zioła. Organiczne kosmetyki, aby posiadać takie miano, nie mogą zawierać składników sztucznie modyfikowanych (GMO), ani w żaden sposób sztucznie przetwarzanych. Ilość naturalnych substancji wchodzących w skład kosmetyku musi stanowić minimum 95%. Powinny one też pochodzić z kontrolowanych upraw.

Kosmetyki ekologiczne

Kosmetyki ekologiczne należą do grupy kosmetyków naturalnych, oznaczonych odpowiednimi certyfikatami. Ich produkcja jest dużo bardziej restrykcyjnie kontrolowana. Już na etapie zakładania ekologicznych plantacji, przez 3 lata sprawdza się skład chemiczny gleby, na której rosnąć będą rośliny używane w kosmetykach. Na plantacjach tych niedozwolone jest używanie syntetycznych środków ochrony roślin, czy nawozów, a jedynie te, które są objęte certyfikatami.

Certyfikaty

Ważnym elementem pozwalającym sklasyfikować kosmetyki naturalne są certyfikaty. Istnieje kilka instytucji certyfikujących – każda z nich posiada inne normy dopuszczalnej ilości składników syntetycznych w kosmetykach. Zdobycie takiego certyfikatu nie jest proste. Ponadto licencja na kosmetyki organiczne jest czasowa. Ze względu na brak ujednolicenia prawnego, organizacje bazują jedynie na wytycznych Komitetu Produktów Kosmetycznych.

Wśród najpopularniejszych organizacji certyfikujących wyróżniamy:

  •  ECOCERT – Jest najbardziej znaną w Europie organizacją nadającą certyfikaty kosmetykom naturalnym. Ta pochodząca z Francji organizacja jest uznawana za całkowicie niezależną, ze względu na fakt braku powiązania z jakimikolwiek producentami kosmetyków. Wg standardów ECOCERT kosmetyk naturalny to taki, którego zawartość składników naturalnych, bądź pochodzących z upraw ekologicznych wynosi minimum 95%. Kosmetyk ekologiczny zawiera 95% składników pochodzenia naturalnego oraz minimum 50% surowców z upraw ekologicznych. Dopuszcza się jedynie 5% składników syntetycznych.
  • COSMEBIO – Jest to kolejna francuska marka nadająca certyfikaty. Bazuje na normach ECOCERT. Nadaje ona również produktom loga ECO oraz BIO.
  • SOIL ASSOCIATION – Pochodząca z Wielkiej Brytanii organizacja nadająca certyfikaty. Aż 70% kosmetyków certyfikowanych w Wielkiej Brytanii posiada oznaczenie tej organizacji. Certyfikat Soil Association oznacza produkt organiczny wyprodukowany z 70-95% składników organicznych, w zależności od oznaczenia.
  • COSMOS – Jest to wspólnota zrzeszająca instytuty certyfikujące (Ecocert, Bdih, Soil Association, ICEA, Cosmebio), przedstawiając ujednolicone standardy europejskie tyczące się pojęć i zasad produkowania kosmetyków ekologicznych. Umożliwia rozmaitym instytucjom nadawanie certyfikatów zgodnie z ujednoliconymi normami.
  • NaTrue – Jest to druga wspólnota, prezentująca inne normy certyfikacji niż COSMOS. Posługuje się skalą ilości gwiazdek. Kosmetyki naturalne z jedną gwiazdką spełniają podstawowe wymagania dotyczące ilości składników naturalnych w kosmetyku. Dwie gwiazdki gwarantują 70% składników pochodzenia naturalnego, natomiast trzy oznaczają 95% zawartości składników roślinnych.

Podsumowanie

Świadomy wybór produktów naturalnych wymaga sporo zaangażowania. Jednakże znajomość certyfikatów i składów produktów może bardzo pomóc w odróżnieniu prawdziwie naturalnych kosmetyków od tych, których producenci stosują jedynie chwyt marketingowy na produkty bio. Innym sposobem jest wybór sprawdzonych sklepów, które oferują jedynie najlepsze naturalne, czy ekologiczne kosmetyki, pochodzące ze sprawdzonych źródeł 😉

Chcesz lepiej poznać wybrane polskie marki kosmetyków naturalnych i ekologicznych? Sprawdź co oferujemy w sklepie