O czym blogerki marzą na Gwiazdkę?

2017-12-03
O czym blogerki marzą na Gwiazdkę?

Do Gwiazdki coraz bliżej. Pomyślałyśmy, że będziecie ciekawe o jakim prezencie pod choinkę marzą autorki kilku bardzo dobrych blogów. Poprosiłyśmy żeby zdradziły, co mogłoby się znaleźć w ich liście do Mikołaja - kosmetyk i nie-kosmetyk. Może Was zainspirują... Kto ciekawy?

O czym na Gwiazdkę marzą blogerki?

Piggy PEG

Ania i Monika, autorki bloga Piggy PEG, które potrafią rozszyfrować najbardziej zawiłe nazwy w składach INCI. Odkrywają ciemne zakamarki składów kosmetyków. Same nie raz korzystamy z ich wiedzy przy wyborze asortymentu do EcoAndWell.pl (W naszym sklepie możecie kupić ich eko torbę z nadrukiem "There is no room for PEG in my Piggybag", która też jest świetnym pomysłem na drobny upominek.

Ania:

Ostatnio szukam multifunkcyjnych kosmetyków - takie najbardziej przydają się zimą. Pod choinką chciałabym znaleźć pomadę Hagi z masłem Cupuacu, bo idealnie sprawdzi się na mrozy i podczas szusowania na nartach (Pomada Hagi z masłem cupuacu>>)
W tym roku wyjątkowo pokochałam rośliny i zieleń w mieszkaniu, a jeszcze bardziej uwielbiam pięknie wydane książki. Jak tylko zobaczyłam album 'O roślinach. Domowa uprawa', wiedziałam, że muszę go mieć w swojej kolekcji! Mam nadzieję, że Mikołaj czyta uważnie :)

Monika:

Byłam zachwycona szamponem John Masters Organic z lawendą i rozmarynem. Nie pogniewałabym się gdyby Mikołaj podłożył pod choinką tym razem wersję z pierwiosnkiem. Odżywione i miękkie włosy zimą zawsze mile widziane! (John Masters Organics Szampon do włosów suchych z Wieczornym Pierwiosnkiem>>)
Z chęcią powiększyłabym też swoją kolekcję książek o 'Kawa. Instrukcja obsługi najpopularniejszego napoju na świecie'. Kawosz ze mnie pierwsza klasa, więc chętnie dowiem się czegoś więcej w tym temacie. Dodatkowo książka jest pięknie wydana (a jaka fotogeniczna)!

Make Happy Day

Olga - autorka bloga Make Happy Day - Nazwa bloga chyba najlepiej odzwierciedla jego misję. Olga dzieli się w nim wiedzą i doświadczeniem, a, możecie nam wierzyć, o naturalnej pielęgnacji wie tak dużo, jak mało kto.

Na święta zawsze marzę o tym samym. O spokojnie, dobrze spędzonym czasie, pełnym ciepłych chwil w gronie najbliższych i radości dzieci, którą mogę obserwować podczas strojenia choinki i otwierania gwiazdkowych prezentów. Chciałabym też na zawsze móc zachować w sercu tę dziecięcą radość oczekiwania na święta, bo niestety w dorosłym życiu zdarza nam się o niej zapominać, a priorytetem stają się gładko wyprasowane obrusy i oczekiwania, którym nie zawsze chcemy, albo możemy sprostać.

Moje świąteczne marzenia w wymiarze materialnym to zawsze rzeczy, które są ładne, praktyczne i podarowane z myślą o moich potrzebach i stylu życia. Jak nietrudno się domyślić są to między innymi kosmetyki naturalne. W tym roku pod choinką z przyjemnością znalazłabym coś naturalnego do makijażu, albo zestaw kosmetyków do twarzy, np. dobre serum z witaminą C i krem do twarzy. (kosmetyki do makijażu>>; Clochee Serum z witaminą C>>)

Niekosmetyczne, wymarzone prezenty to książki - najlepiej z przepisami na zdrowe posiłki lub desery, aromatyczna herbata, dobra kawa, ciepłe i ładne skarpetki, naturalne świece. Jak widać, nietrudno sprawić mi radość i spełnić moje świąteczne marzenia.

Ekocentryczka

Daria - Ekocentryczka - ekspertka w kwestiach zdrowego żywienia, weganka. Jej blog jest pełen inspiracji zarówno kulinarnych, jak i sportowych. Szczerze zazdrościmy jej tego, jak zdrowo się odżywia.

W prezencie od Mikołaja z przyjemnością dostałabym Olejek do demakijażu Resibo. Demakijaż to najważniejszy element pielęgnacji każdego dnia. Z olejkiem jest szczególnie przyjemny i łatwy. Olejek oczyszcza i nawilża skórę. Dołączona do niego ściereczka sprawia, że demakijaż przebiega dużo sprawniej i nie zużywamy dodatkowo wacików. Zawsze oczyszczam skórę w dwóch etapach, olejkiem,a następnie żelem do twarzy. To najlepszy sposób, żeby usunąć zanieczyszczenia, które zebrały się na skórze w ciągu całego dnia. Kosmetyki Resibo dodatkowo mają ładne opakowania, które ładnie wyglądają w łazience. (Olejek do demakijażu Resibo >>)

Niekosmetyczny ulubieniec to zdecydowanie dyfuzor do olejków eterycznych. Niezastąpiony, szczególnie zimą. Przez zastosowanie różnych olejków można osiągnąć efekt na jakim najbardziej nam zależy- wyciszyć się przed zaśnięciem, dodać sobie energii czy zadziałać zdrowotnie. Małe niepozorne urządzenie może nam w tym pomóc, a lista jego działań jest o wiele dłuższa. Nie zajmuje dużo miejsca, jest bardzo prosty w obsłudze. Do wyboru jest wiele ciekawych modeli.

Alexanderkowo

Ania - autorka Alexanderkowo.pl. - uwielbia pisać o książkach dla dorosłych i dla dzieci. Niejedną lekturę dzięki niej odkryłyśmy. Jest to także blog o codzienności z dzieckiem z dużą ilością inspiracji na ciekawe gry i zabawy.

Jestem kobietą, która lubi otrzymywać biżuterię i uważam, że nigdy jej za wiele. Mój mąż ma więc ze mną dobrze :) Lubuję się w srebrze i minimalizmie, a połączenie tych dwóch elementów można spotkać w Pandorze. Tym razem złożyłam zamówienie u Mikołaja na ponadczasowy, elegancki pierścionek w kształcie litery V, w małym rozmiarze, tak bym mogła go zakładać do połowy palca.

Kolejnym prezentem, który niewątpliwie sprawiłby mi ogromną przyjemność, to masło do ciała pomarańcza z cynamonem marki Mokosh. Dużo dobrego czytałam o ich produktach, a jeszcze nigdy nic nie próbowałam. Kocham kosmetyki naturalne i praktycznie tylko takie używam, a to masło z nutą pomarańczy, cynamonu i migdałów z całą pewnością zadowoliłoby moje zmysły i moją skórę. (Mokosh masło do ciała Pomarańcza z cynamonem>>) 

Z takimi prezentami zapowiada się piękna Gwiazdka!

A Wy o czym marzycie? Może dobre elfy podpowiedzą Mikołajowi :)

Pokaż więcej wpisów z Grudzień 2017
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel