SLS w kosmetykach - czy warto wybrać żel pod prysznic bez SLS?

2019-03-25
SLS w kosmetykach - czy warto wybrać żel pod prysznic bez SLS?

Detergenty kojarzą Ci się ze środkami czystości? Słusznie. Ale czy wiesz, że SLS w kosmetykach znajdziesz równie często? Jest w składzie większości kosmetyków myjących do ciała i włosów. Laurylosiarczan sodu ma za zadanie oczyścić je z zanieczyszczeń i nadmiaru sebum. Ale czy pozostaje bez wpływu na nasz organizm? Poznaj bliżej składniki powierzchniowo-czynne i zdecyduj, czy chcesz stosować je w produktach do pielęgnacji.

Co to jest SLS i czemu nie służy naszej skórze?

SLS to skrót od Sodium Lauryl Sulfate. Mówiąc w skrócie, to środek mający za zadanie usuwać zanieczyszczenia ze skóry. Nadaje również produktom myjącym właściwości pianotwórcze i emulgujące. Dlaczego nie jest uważany za w pełni bezpieczny?

  • SLS jest silnym detergentem, który może podrażniać skórę - zwłaszcza wrażliwą. Efekty jego działania mogą objawiać się w różny sposób. U niektórych osób nie wywoła on żadnej reakcji, jednak u posiadaczy skóry bardziej uwrażliwionej, czy alergicznej może pojawić się zaczerwienienie, łuszczenie czy nawet reakcja uczuleniowa świąd i wysypka.
  • to składnik mający zdolność przenikania przez skórę oraz kumulowania w organizmie. Nie ma jednoznacznych badań na to, czy kumulacja SLS w ciele człowieka prowadzi do powikłań, jednak może mieć wpływ na funkcjonowanie narządów wewnętrznych.
  • otwiera błędne koło pielęgnacji. Jako silny detergent, SLS przesusza skórę (stosowany w szamponach także włosy i skórę głowy), przez co zmuszeni jesteśmy sięgać po coraz bardziej nawilżające środki do ciała i włosów – balsamy, odżywki. Czy nie lepiej byłoby po prostu zainwestować w szampon bez SLS, żel do mycia ciała o delikatniejszym składzie? Oszczędzamy w ten sposób nie tylko pieniądze, ale również coś bezcennego – nasze zdrowie!

Najcięższy zarzut wytaczany przeciwko SLS to jego działanie kancerogenne. Nie dotarłyśmy do badań, które jednoznacznie potwierdzają tę tezę, jednak trzeba mieć świadomość, że składnikiem ubocznym produkcji SLS jest dioksan – będący środkiem rakotwórczym. Jeżeli kosmetyk, którego używamy, z zawartością SLS, nie będzie wystarczająco oczyszczony, może to oznaczać, że ma w sobie kancerogenny składnik. Tego nigdy nie możemy być pewni.

Bezpieczne kosmetyki - jak znaleźć SLS w składzie?

Niejednokrotnie spotykamy się z kosmetykami, które producenci określają mianem bezpiecznych, hipoalergicznych i w jakiś sposób związanych z naturą. Wciąż jednak w składzie widnieje Sodium Lauryl Sulfate, najczęściej na drugim miejscu, zaraz po wodzie.

Niestety takie kosmetyki, bezpieczne tylko z pozoru, nas nie przekonują i lepiej zamienić je na bardziej naturalne, ale wciąż skuteczne.

PAMIĘTAJ! SLS nie powinno stosować się w kosmetykach dla dzieci. Niestety wielu producentów lubi ten surowiec, a swoje produkty nazywa bezpiecznymi! Jeśli zobaczysz, że widnieje w składzie żelu dla twojej pociechy wiedz, że zdecydowanie nie jest on rekomendowany i wymień go na naturalny produkt bez zawartości tego składnika.

Co w zamian? Naturalne kosmetyki bez SLS

Obecnie na rynku dostępnych jest mnóstwo opcji kosmetyków myjących, zawierających łagodniejsze detergenty i równie skutecznych. Mogą one zawierać przykładowo:

  • Coco-Glucoside,
  • Cocamidopropyl Bataine,
  • Sodium Cocoamphoacetate,
  • Lauryl Glucoside,
  • Sodium Coco Sulfate.

3 naturalne żele pod prysznic bez SLS:

John Masters Organics Żel do mycia ciała Czerwona Pomarańcza i Wanilia

Ten żel pod prysznic bez SLS nie ma sobie równych. Jest niezwykle delikatny i bezpieczny (także dla dzieci), a jednocześnie doskonale się pieni i oczyszcza skórę, pielęgnując ją dzięki zawartości wyciągów z egzotycznych roślin. Po jego użyciu skóra jest czysta, miękka i nawilżona. Można stosować go bezpiecznie w codziennej pielęgnacji, również do skóry wrażliwej. A do tego pachnie uzależniająco!

Biolaven Żel myjący do ciała

W żelu pod prysznic Biolaven znajdziemy delikatny czynnik myjący - Lauryl Glucoside. Dzięki temu oczyszcza skórę nie pozbawiając jej naturalnej bariery lipidowej. Olejek z lawendy sprawi, że kąpiel z jego dodatkiem będzie też wspaniałą chwilą relaksu.

YOPE Naturalny żel pod prysznic Róża i Kadzidłowiec

Żele firmy YOPE słyną z ciekawych opakowań i nietuzinkowych zapachów. Kompozycja róża i kadzidłowiec ma w sobie orientalną nutę, która rozpieszcza zmysły przywodząc na myśl luksusowe perfumy. Właściwości regenerująco-nawilżające żel YOPE zawdzięcza ekstraktowi z róży francuskiej. Sprawdź go koniecznie, jeśli jesteś fanką nietuzinkowych zapachów.

Decyzja czy sięgnąć po żele pod prysznic bez SLS należy do Ciebie. Jednak mam nadzieję że dzisiejszy wpis przekonał Cię, że warto zrezygnować z tego składnika. Prysznic bez SLS jest równie skuteczny, a kosmetyki bez jego zawartości nieporównywalnie delikatniejsze dla naszej skóry.

Pokaż więcej wpisów z Marzec 2019
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel