Sprawdzamy organiczne farby do włosów Naturigin

2016-06-15
Sprawdzamy organiczne farby do włosów Naturigin

Naturalne farby do włosów dla kobiet, co z natury lubią zmiany ;)

Kobieta zmienną jest! To powiedzenie nie bez przyczyny powtarzane jest przez pokolenia. Zwykle nie jesteśmy zbytnio zadowolone z tego, czym obdarzyła nas natura i ciągle pragniemy ją modyfikować… Tendencja ta nie ominęła naszych włosów, a pomagają nam w tym szeroko dostępne farby do włosów.

Blondynki kolor namiętnie przyciemniają, szatynki – na potęgę rozjaśniają, a ekstrawaganckie dusze testują intensywne odcienie czerwieni i rudości. Mało kiedy jednak sięgamy po właściwe kosmetyki do koloryzacji – takie, które włosy pielęgnują, a nie niszczą. Najpopularniejsze na rynku farby do włosów mają na nie niestety zdecydowanie niekorzystny wpływ. Jakie więc specyfiki powinnyśmy wybierać, by sobie nie zaszkodzić? Najlepiej naturalne!

A naturalne farby to znaczy takie, które w swoich składach nie mają parabenów, SLS-ów i całej laboratoryjnej chemii, która wpływa ujemnie nie tylko na kondycję włosów, ale i na całe nasze zdrowie. Trycholog Elwira Maj, z którą ostatnio miałyśmy okazję rozmawiać, przedstawiła nam szereg zagrożeń, jakie niesie za sobą stosowanie drogeryjnych farb do włosów i poleciła te naturalne, jak np. farby do włosów Naturigin. W pierwszej kolejności jednak należy odrzucić kosmetyki o szkodliwych składach. Poniżej zapis naszej rozmowy.

Jakie szkody wyrządzają sztuczne substancje występujące w farbach do włosów?

Tanie, drogeryjny kosmetyki składają się w przeważającej części z toksycznych związków, które wywołują reakcje alergiczne, załamują strukturę genetyczną komórek skóry, wpływają negatywnie na układ hormonalny, działają rakotwórczo i potrafią uszkodzić płód, gdy kobieta jest w ciąży. Ponadto przesuszają, podrażniają, obniżają nam odporność, upośledzają czynności gruczołów łojowych i szkodzą na układ nerwowy. Daje do myślenia, prawda?

Jakich substancji należy się zatem wystrzegać wybierając farbę do włosów?

Przede wszystkim unikać powinnyśmy skrótów SLS i SLES – to silnie działające chemiczne detergenty dodawane do kosmetyków, by dobrze myły, odtłuszczały i się pieniły. Są szczególnie groźne dla dzieci. Ingerują też m.in. w gospodarkę hormonalną i potrafią intensyfikować męczące objawy menopauzy.
Innym składnikiem, na który należy zwrócić uwagę, jest PPD, czyli sztuczna henna. Jest to barwnik, który wykorzystuje się do farbowania m.in. gumy do opon i benzyny, a także stosuje się ją jako utwardzacz do żywic epoksydowych. Czy naprawdę chcemy tym traktować nasze ciało? To substancja, która może wywoływać bardzo gwałtownie przebiegające reakcje alergiczne, od obrzęków aż po wstrząs anafilaktyczny. Dodatkowo negatywnie reaguje z niektórymi lekami znieczulającymi…
Poza tym kosmetyki, które wybieramy, nie powinny zawierać szkodliwego amoniaku i parabenów (syntetycznych konserwantów), niklu (metalu ciężkiego), glikoli PEG i PPG, fenoli (hydrochinonu i rezorcyny) oraz ETO (ethylonxid – gaz). Wszystkie one osłabiają nie tylko nasze włosy, ale i zdrowie – w różnych jego obszarach.

Dlaczego warto wybierać naturalne farby do włosów, jak np. Naturigin?

Dlatego, że nie posiadają powyższych substancji. Zamiast SLS-ów, odnajdziemy w nich SCS, czyli Sodium Coco Sulfate. To substancja pozyskiwana z organicznych kwasów tłuszczowych pochodzących z oleju kokosowego. Poprzez dodanie do niej węglanu sodu powstaje sól sodowa, czyli coco sulfate. Jej zadaniem jest połączyć substancje wodne z oleistymi. W naturalny, rzecz jasna, sposób. SCS nie szkodzi zdrowiu i to właśnie odróżnia go od SLS-u.
Natomiast w miejsce trującej sztucznej henny (PPD), producent Naturigin zastosował niewielkie ilości dwóch rodzajów soli fenylodiaminy – jedna odpowiada za powstawanie odcieniu koloru niebieskiego, druga – czerwonego. Są to związki chemiczne pochodzenia organicznego, które wykazują neutralne dla skóry działanie.
Składniki w farbach Naturigin posiadają też szereg roślinnych składników pielęgnacyjnych o odżywczych właściwościach To m.in. wyciągi i oleje z jojoby, pszenicy, winogron, aloesu, moreli, cytryny, brzoskwini, mandarynki, grejpfruta, soi i słonecznika. Te naturalne farby zawierają również masło shea. Ochronę i nabłyszczenie włosom zapewnia natomiast organiczna lanolina, dzięki której włosy lśnią i zdrowo wyglądają.

Co jeszcze odróżnia farby naturalne Naturigin od farb chemicznych?

Ich konsystencja jest płynna i łatwa w nakładaniu, co dodatkowo wspomaga wygodny aplikator. Samodzielna koloryzacja nie stanowi więc absolutnie żadnego problemu. Farba dociera do każdego włoska i dokładnie go pokrywa. Co ważne – po aplikacji i roztarciu farby na głowie, ta momentalnie zmienia konsystencję na pieniącą się, dzięki czemu nie spływa z włosów przez cały zalecany czas farbowania, który wynosi 30 minut.
Poza tym naturalne farby do włosów Naturigin nie powodują podrażnień, pieczenia i reakcji alergicznych. Mają też przyjemny, owocowy zapach. Specjalnie dobrana kombinacja składników daje niezwykle trwały efekt. W każdym pudełku znajduje się tubka z farbą, dozownik z aktywatorem, foliowe rękawiczki i odżywka.

Czy kolory włosów wychodzą identyczne jak na opakowaniach?

Pamiętać należy, że każda fotografia była obrabiana cyfrowo i ostateczny odcień może delikatnie różnić się od widocznego na zdjęciu. Zależeć on będzie również od tego, jakiego koloru są nasze włosy. Barwę należy wybrać ostrożnie, kierując się przede wszystkim właśnie tym, co już mamy na głowie. Np. mając ciepły, złocisty odcień włosów i chcąc go wyeliminować, powinnyśmy wybrać farbę z domieszką chłodnych odcieni.

Czy farby ekologiczne Naturigin w 100% kryją siwe włosy?

Intensywne barwniki organicznego pochodzenia sprawiają, że farby te kryją w 100% każdy rodzaj włosów – farbowane, niefarbowane i siwe. Potwierdzają to badania, opinie użytkowniczek oraz… szereg zdobytych nagród.

Czy organiczne farby do włosów Naturigin mogą być stosowane przez wszystkich, bez względu na stan ich zdrowia?

Producent zapewnia, że farby są bezpieczne dla wszystkich – w tym dla kobiet w ciąży, alergików, pacjentów onkologicznych i osób borykającymi się z chorobami skórnymi (pod warunkiem, że nie ma na skórze otwartych ran). Warto jednak wykonać testy przed aplikacją na całe włosy, choćby po to, żeby przekonać się czy nie jesteśmy uczulone na któryś z roślinnych składników farby.

Czy przed koloryzacją na jasny blond należy zastosować rozjaśniacz?

Nawet najjaśniejsze blondy w farbach Naturigin nie wymagają stosowania utleniaczy, ponieważ są one już zawarte w składach tych kosmetyków.

Jak długo po farbowaniu utrzymuje się kolor?

Naturalne farby do włosów Naturigin maja trwałe kolory. Utrzymują się one na włosach przez ok. miesiąc (średnio). Jest to czas podobny, jak w przypadku farb drogeryjnych. Substancje wnikają głęboko w ich strukturę, a nie tylko powierzchniowo, dlatego efekt nierzadko jest wręcz trwalszy. Nawet rudości nie wypłukują się szybciej. Pamiętać jednak należy, że warto w międzyczasie pielęgnować włosy odpowiednimi szamponami i odżywkami do włosów farbowanych, aby jak najdłużej lśniły pełnym blaskiem.

Same też regularnie koloryzujemy włosy. Mamy nadzieję, ze namówiłyśmy was do większej uważności przy wyborze farby do włosów. Pamiętajcie, że niestety nie wszystkie produkty, które na opakowaniu są opisane jako naturalne, rzeczywiście nimi są.

Pokaż więcej wpisów z Czerwiec 2016
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel